Wspólny Prysznic
Wspólny Prysznic

Wera uczęszczała na siłownię bardzo regularnie. Chodziła tam na tyle często, że z niektórymi, którzy trenowali razem z nią spotykała się również poza ćwiczeniami. Było tam wielu mężczyzn, o świetnie wyrzeźbionych ciałach, którzy patrzyli na nią licząc na coś więcej niż wspólną kawę. Od pewnego czasu uwagę Wery przykuła jednak pewna śliczna blondynka, która często się do niej uśmiechała i zawsze pierwsza się z nią witała. Początkowo kobieta myślała, że blond piękność jest jedynie uprzejma, ale jak na zwykłe bycie miłym ich oczy i uśmiechy spotykały się jednak zbyt często.

Pewnego dnia Wera postanowiła przyznać sama przed sobą, że blondynka zagościła w jej fantazjach. Patrzyła akurat na to, jak zgrabnie poruszała się na bieżni i wcale nie dziwiła się sobie, że właśnie o niej myślała przed snem. Po pośladkach blondynki widać było, że jest częstym gościem siłowni. Jej uśmiech był wprost elektryzujący, a pod topem do ćwiczeń rysował się drobny, jędrny biust.

Wera zdecydowała się na odwagę i zaproponowała wspólną kawę po treningu. Blondynka przygryzła wargę i umówiły się, że pojadą razem do jej mieszkania.

Siedziały na kanapie i Wera już w tej chwili wiedziała, że nie będzie mogła z tą kobietą jedynie rozmawiać i zwyczajnie się kolegować. Wstydziła się powiedzieć o tym głośno, bo jeszcze nigdy nie pociągała jej kobieta. Była w stanie tylko siedzieć i wodzić wzrokiem za ponętnym ciałem swojej towarzyszki. Sprawę ułatwiła blondynka. Wera nie musiała nic wyznawać. Kobieta zwyczajnie pogładziła ją po szyi i zaproponowała wspólny prysznic. Kobiety poszły razem do łazienki. Zaczęły rozbierać się nawzajem czule się przy tym całując. Blondynka była zachwycona dużym biustem Wery i wyznała, że marzyła, by w końcu go zobaczyć. Ujęła go w swoje dłonie i długo go dotykała, delektując się chwilą. Wera nie przypuszczała, że moment przytulenia się do drugiej kobiety może być aż tak przyjemny. Dotykały się nawzajem swoimi piersiami i zmysłowo masowały się po pośladkach. Kobiety były niesamowicie wilgotne. W ruchach blondynki widać było, że czekała na tą chwilę od dawna, a Wera była wprost zachwycona swoim nowym doznaniem. Była tak pochłonięta nowymi przeżyciami, że nie zauważyła nawet kiedy znalazły się pod ciepłym strumieniem wody z prysznica.

Blondynka zaczęła dotykać swoją nową koleżankę między nogami. Wera nie mogła uwierzyć, jak dokładnie jej towarzyszka wiedziała, co będzie dla niej przyjemnością. Dotykała ją po jędrnych, kształtnych pośladkach i wiedziała, że to właśnie o tym marzyła od jakiegoś czasu. W pewnym momencie blondynka uklękła i zaczęła całować Werę tam na dole, choć ta i tak była już niesamowicie podniecona od samego dotyku. Nigdy, przenigdy wcześniej Wera nie doświadczyła tak subtelnie i perfekcyjnie wykonanej pieszczoty. Dotykała blondynkę po włosach i napawała się seksownym widokiem klęczącej przed nią piękności. Ten zmysłowy moment trwał bardzo długo, aż Wera poczuła, że zaczyna jej brakować oddechu z rozkoszy. Blondynka nie przestawała. Lizała ją mocniej i mocniej, a w jej oczach widać było satysfakcję, że jej umiejętności tak bardzo podniecały stojącą przed nią kobietę. Kiedy pieszczota blondynki była najintensywniejsza, a sutki Wery pieszczone były ciepłą wodą obie kobiety wiedziały, że pora na orgazm.

Wera spojrzała na klęczącą przed nią kobietę i chyba właśnie to podnieciło ją najbardziej. Poczuła ciepło stopniowo rozpływające się po ciele i zaczęła jęczeć pod wpływem najdłuższego i najbardziej zmysłowego orgazmu w jej życiu. Blondynka doskonale znała się na rzeczy...

                      Poprzedni wpis               Następny wpis

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl