Pierwszy raz
Pierwszy raz

Nika jeszcze nigdy tego nie robiła. Miała męża, każdego dnia myślała przede wszystkim o nim i o dzieciach. Koleżanki sugerowały jej, żeby pomyślała o sobie w ten sposób już od dawna, ale zawsze się jakoś opierała. Ale skoro sam mąż to zaproponował… To już zupełnie inna sprawa. Rozmawiali o tym od dłuższego czasu. Sam zauważył, że choć zawsze po seksie mówiła, że jest zadowolona, na jej twarzy malował się lekki niedosyt. Nika zaprzeczała, ale czuła, że być może faktycznie tam w środku, w niej można zrobić jeszcze większe cuda. Zazdrościła Eliyi i Toli, one nieraz opowiadały o tym, że nie ma nic lepszego niż pieszczoty tego słynnego punktu. Wera także nie ukrywała, że to właśnie stymulacja punktu G doprowadza ją do największej ekstazy. Ale gdzie on jest? Nika już tyle o tym czytała. Nawet mąż namawiał ją, żeby poszerzyła swoje horyzonty i spróbowała bardziej poznać swoje ciało. Bardzo się wahała. Nie chciała robić tego sama, w ukryciu przed nim. Nie chciała też burzyć ich intymnego zbliżenia, w kółko go nakierowując, żeby znalazł to miejsce. Zresztą, sama nie wiedziała, czy potrafiłaby powiedzieć mu, gdzie ma szukać, skoro sama nie była pewna, czy wie o co dokładnie jej chodzi. Była jednak bardzo żądna wrażeń. W końcu, nadarzyła się niesamowita okazja.

Nie musiała robić niczego w ukryciu i nie musiała być nielojalna wobec kogokolwiek. W dniu kiedy jej mąż wyjechał na długą delegację, okazało się, że na szafce przy ich wspólnym łóżku czekał na nią mały prezent, który jej zostawił na samotne wieczory. Hmm… w sumie nie taki mały. Mówiąc wprost – był po prostu idealny. Spojrzała na jego zgrubienia i wygięcie i wiedziała, że to mogło być właśnie to, na co czekała tyle czasu.

Mały prezent

Drżącym głosem w krótkiej rozmowie telefonicznej wyraziła swoją wdzięczność i najzwyczajniej w świecie postanowiła sprawić sobie przyjemność. Leżąc w eleganckiej, ciepłej pościeli, ujęła w swoje dłonie wibrator. Myślała, o tym co nastąpi za chwilę i czule dotykając się po piersiach, poczuła jak robi się coraz bardziej wilgotna. To był jej pierwszy raz. Wsunęła go w siebie delikatnie i natychmiast zdała sobie sprawę, że został stworzony idealnie dla niej. Wibracje sprawiały, że czuła się mocniej i mocniej podniecona. Dziękowała w myślach osobom, które stworzyły to cudo. Poruszała wibratorem rytmicznie i zdała sobie sprawę, że dotyka miejsc, które nie były pieszczone nigdy wcześniej przez jej partnera. Wraz z pulsującą pracą wibratora, zaczęła cicho pojękiwać.

Pierwszy raz

Była taka szczęśliwa. Eksplorowała obszary, o których fantazjowała od dawna i w końcu, dzięki tym genialnym kształtom jej nowego przyjaciela, mogła zupełnie odpłynąć. Jej twarz zaczęła być czerwona z rozkoszy. Czuła jak jej sutki zaczynają się robić coraz bardziej twarde, a po całym ciele rozlewa się przyjemne ciepło. Ci, którzy stworzyli jej gadżet, doskonale znali się na kobiecej anatomii. W końcu stało się. Udało się, tak zrobiła to! Odnalazła to cudowne miejsce. Pieszcząc się rytmicznie poczuła, jak spływa na nią fala nieziemskiego orgazmu. Zacisnęła się tam w środku, a jej nowa zabawka doskonale spełniała swoje zadanie, nie wypadając ze swej roli. Ile razy marzyła o tym uczuciu będąc z mężem. Tak często była blisko, a jednak brakowało tego fantastycznego finału. Orgazm trwał, a ona dziękowała w myślach za otrzymany prezent i samej sobie, że zdecydowała się poznać swoje ciało lepiej. Wiedziała, że nie będzie odmawiała swoim zmysłom tak niewiarygodnego podniecenia…

 

            Poprzedni wpis                       Następny wpis

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl